Będą urzędowe ceny szczepionek

Będą urzędowe ceny szczepionek

Opublikowany

Koniec z zaporowymi kosztami szczepionek na które często rodziców zwyczajnie nie stać. Zgodnie z projektowanymi przepisami wszystkie preparaty uodparniające zostaną objęte negocjacjami kończącymi się ustaleniem urzędowej ceny. Będą także oceniane m.in. pod kątem skuteczności.

Zmiany dotyczące finansowania nieobowiązkowych szczepionek wprowadzi nowelizacja ustawy refundacyjnej. Umożliwi ona wpisywanie ich na wykazy leków, do których dopłaca się z publicznych środków. Zyskać na tym mają przede wszystkim rodzice maluchów. Teraz np. za jedną dawkę szczepionki przeciwko pneumokokom, która ma być obowiązkowa tylko dla dzieci urodzonych po 31grudnia 2016 r., płacą w aptece ok. 220–250zł. Tymczasem firma w przetargu ministerialnym zaniecałe 104 mln zł zaoferowała 1,2 miliona dawek. To niespełna 87 zł zaampułko-strzykawkę. Przy czym niewykluczone, żepo negocjacjach będzie jeszcze taniej - czytamy na stronie gazetaprawna.pl.
Teraz mamy sytuację zero-jedynkową. Część szczepień finansuje w pełni budżet państwa, a za pozostałe muszą w pełni zapłacić obywatele. Chcemy to zmienić – podkreśla wiceminister zdrowia.
Czytaj więcej - kliknij tutaj

Kopiuj tekst

Udostępnij

Limitowane leki na przeziębienie

Okres sesji to widoczny wzrost sprzedaży leków na przeziębienie. Preparaty mające leczyć, traktowane są jako odurzające. Ministerstwo Zdrowia walczy z tymi zachowaniami i wprowadza limity substancji czynnych.