Nadzór nad skutecznością produktu ellaOne

Nadzór nad skutecznością produktu ellaOne

Opublikowany

Producent ellaOne - tabletek "po", przypomina o prowadzonym rejestrze ciąż, które miały miejsce mimo zażycia preparatu.

Rejestr ma monitorować ewentualne konsekwencje preparatu na rozwój ciąży - to wymóg Europejskiej Agencji Leków w związku ze zmiana kategorii dostępności preparatu z leku na receptę na produkt OTC (na początku 2015 roku).

ellaOne jest środkiem antykoncepcji postkoitalnej wskazanym do stosowania w przypadkach nagłych, w ciągu 120 godzin po stosunku płciowym bez zabezpieczenia lub w przypadku, gdy zastosowana forma antykoncepcji zawiodła. 
Uwzględniając dane zgromadzone do tej pory w ramach prowadzonego rejestru ciąż wraz z innymi danymi nadzoru postmarketingowego, stwierdzono 855 przypadków ciąż u kobiet przyjmujących ellaOne. Producent wskazuje, że zebrane dane są pozytywne w zakresie bezpieczeństwa leku i wyników ciąży. 
Prośba producenta ellaOne<br>

Prośba producenta ellaOne

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Koniec widzimisię producentów suplementów

temu

Brak możliwości reklamowania suplementów przed głównym wydaniem Wiadomości? Nawet do 20 milionów kary? Ministerstwo zdrowia szykuje obostrzenia prawne, które mają uporządkować kwestię wprowadzania do obrotu oraz reklamowania suplementów diety.
Dafurag max – leczy zapalenie pęcherza

temu

Zapalenie pęcherza moczowego nie jest już tak kłopotliwe w samoleczeniu. Rewolucja przyszła kilka lat temu wraz z pierwszym opakowaniem leku OTC zawierającego furaginę. Oczywiście fakt ten dostrzeżono także w reklamach, dzięki czemu informacja dotarła do wielu kobiet zmagających się z tą dolegliwością. Jak by nie patrzeć, jest to spore ułatwienie a zarazem rzecz niebywała. Substancja o działaniu przeciwbakteryjnym, do stosowania wewnętrznego jest dostępna ot tak, dla każdego. Bez potrzeby wizyty lekarskiej.
Gdzie wprowadza się najwięcej nowych leków?

temu

Polska potrzebuje nowoczesnych instrumentów refundacyjnych. Na szczęście jest w sytuacji uprzywilejowanej - ze względu na wzrost gospodarzy i ramy prawne umożliwiające ich wprowadzenie - twierdzi ekspert.
Nie ma recept, nie ma refundacji

temu

Przez niemal siedem lat toczyła się przed sądem sprawa, którą pewna apteka wniosła przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Domagała się uznania za nieistniejące jego zaleceń pokontrolnych. Stawka była ogromna– sięgała niemal 1,2 mln zł, bo zwrotu takiej kwoty żądał Fundusz. Wyrok, zważywszy na fakt, że apteka nie przedstawiła do kontroli 7389 recept, nie może dziwić – Sąd Okręgowy w Siedlcach oddalił jej powództwo.

Co dalej z GIF-em?

Poseł Piotr Misiło (Nowoczesna) pyta co dalej z wyborem Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Jego zdaniem brak obsadzenia tego stanowiska przez tak długi czas rodzi podejrzenia, że zadania tego urzędu nie są realizowane należycie.