Poszkodowani przez leki psychotropowe

Poszkodowani przez leki psychotropowe

Opublikowany

Czy leki psychotropowe rzeczywiście pomagają? Jak reagują na nie pacjenci? Kontrowersyjny artykuł portalu fronda.pl stawia odważną tezę - psychiatrzy lekką ręką przepisują "psychotropy" jako remedium na wszystkie problemy. Czy tak w istocie jest?

Psychotropy to legalne narkotyki, przepisywane na każde zmartwienie, dostępne legalnie w każdej aptece zapisywane nie tylko przez psychiatrów ale też i lekarzy rodzinnych. Pacjenci uzależnieni od „prochów” nakręceni dobrym samopoczuciem lub otumanieni nie mają świadomości, że stają się coraz bardziej uzależnieni, skutki uboczne zaliczają do objawów chorobowych bo ich zdegradowany mózg nie jest w stanie już tego odróżnić. 

Źródło: Fronda.pl

Skutki uboczne stosowania neuroleptyków są bardzo poważne. Obecnie stosowane są psychotropy nowej generacji tzw. atypowe, które działają selektywnie – tylko na niektóre receptory. Teoretycznie ich stosowanie powinno dawać mniej skutków ubocznych jednak w praktyce nie wygląda to wcale tak dobrze, nadal występują bardzo poważne skutki uboczne a także degregacyjny wpływ na mózg. Lekarze nadzwyczaj często starają się wmówić „nierozgarniętym” pacjentom, że ich objawy polekowe to skutki uboczne choroby a nie leczenia, co jest kłamstwem.

Źródło: Fronda.pl

Obserwuje się ogromną ilość przypadków, w których to lekarze zamiast zaczynać kurację od przepisania pacjentowi np. litu – naturalnego pierwiastka, od razu aplikują sztucznie wytworzone psychotropy nie patrząc na rujnujące pacjenta skutki uboczne. Co gorsza nawet lekarze uznawani za wysokiej klasy specjalistów taki stan rzeczy leczenia represyjnymi środkami psychotropowymi są skłonni utrzymywać przez wiele lat nie zwracając uwagi na postępujące wyniszczenie pacjenta.

Źródło: Fronda.pl

Przeczytaj cały tekst - kliknij tutaj

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły

Nowy rok to nowa, poszerzona lista 75+

Od stycznia tego roku seniorzy mogą otrzymać bezpłatnie już 1167 medykamentów. Po pierwszych miesiącach funkcjonowania listy 75+ została ona poszerzona o kolejne pozycje.