Samoleczenie wśród Polaków - jakie rozwiązania preferujemy?

Samoleczenie wśród Polaków - jakie rozwiązania preferujemy?

Opublikowany

Praktycznie każdy z nas choć raz leczył się na własną rękę - bez konsultacji ze specjalistą. Wszak nie z każdym katarem trzeba od razu zwracać się do lekarza. Niemniej jednak czasem ryzykujemy zdrowie, łykając przypadkowe wręcz środki polecane przez rodzinę czy przyjaciół.

Badanie „Barometr Bayer” przeprowadzone w ubiegłym roku wskazuje, że 95 proc. Polaków od czasu do czasu leczy się bez konsultacji z lekarzem. Jakie dolegliwości próbujemy zwalczyć sami i jakimi metodami? 
47 proc. pytanych leczy samemu dolegliwości bólowe. Nawet przewlekłe i silne bóle np. stawów leczymy środkami kupowanymi bez recepty.

64 proc. Polaków do samoleczenia stosuje leki na receptę”. Leczenie się na własną rękę preparatem od sąsiadki trzyma się u nas mocno.

56 proc. ankietowanych samodzielnie leczy problemy układu pokarmowego: wzdęcia, zgagę, biegunkę.

Pocieszające jest to, że gdy zażywamy leki, w ogromnej większości zapoznajemy się z ulotkami dołączanymi do preparatów – zarówno tych receptowych, jak i dostępnych bez recepty. A ponad 90 proc. ankietowanych osób zadeklarowało, że stosuje się do zaleceń zawartych na ulotkach co do dawkowania - czytamy na stronie wyborcza.pl
Czytaj więcej - kliknij tutaj

Kopiuj tekst

Udostępnij

Dron dostarczający leki - co stoi na przeszkodzie?

Pacjent nie musi wracać po lek, który trzeba przygotować. Wystarczy, że udostępni farmaceucie informację o swojej lokalizacji, a ten w krótkim czasie wyśle mu paczkę dronem. To wizja przyszłości.