Zmiana kadry w resorcie zdrowia

Zmiana kadry w resorcie zdrowia

Opublikowany

Już od dłuższego czasu w mediach spekuluje się o prawdopodobnej dymisji ministra zdrowia - Konstantego Radziwiłła. Tymczasem minister ma się świetnie, za to pracę tracą wiceministrowie.

Premier Beata Szydło przyjęła wczoraj wieczorem dymisję wiceministrów Jarosława Pinkasa i Piotra Warczyńskiego.

Warczyński, który przepracował w ministerstwie prawie 16 lat, odchodzi na własne życzenie.

Pinkas natomiast milczał na temat swojej dymisji. Jarosława Pinkasa zastąpi Józefa Szczurek-Żelazko, która od tej kadencji jest posłanką klubu PiS.

Rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia nie wypowiadała się na temat zmian w resorcie. Zaprzeczyła jedynie informacji, którą podał "Fakt", jakoby Radziwiłła miał zastapić prof. Bogdan Chazan.
Źródło: wyborcza.pl

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Oskarżeni o wykorzystywanie

temu

Kanadyjski producent leków został oskarżony o wykorzystywanie dominującej roli na rynku i podniesienie ceny jednego z podstawowych leków dostarczanego do tamtejszego Narodowego Funduszu Zdrowia (NHS) o  ponad 5,5 tys. proc.
Zamiast ratunku jest zamieszanie

temu

Ratunkowy dostęp do technologii lekowych miał być pomocą do chorych, którym nie pomagają leki z listy refundacyjnej. Płacić za nie miał NFZ. Jak się teraz okazuje - płacić za nie mają szpitale, a tym brakuje na to funduszy.
Najbardziej kontrowersyjny "doktor" w Polsce

temu

Jak sam o sobie mówi, choć wykształcenia medycznego nie ma, to medycyną pasjonował się niemal od zawsze. Teraz "leczy" pacjentów. Możemy przeczytać, że według niego nowotwór można zniszczyć bez chemio- czy radioterapii. Że przyczyną miażdżycy nie jest cholesterol. Nagrywa filmiki, w których  radzi, żeby kobiety w ciąży jadły parówki, golonkę, salceson i wątróbkę... Nie brakuje jednak pacjentów, którzy porzucają tradycyjne leczenie na rzecz metod praktykowanych przez doktora Ziębę.
Zemsta na inspektorze

temu

Takie historie, w których inspektorzy farmaceutyczni zmuszeni są do tłumaczenia się ze swoich działań, zdarzają się nie od wczoraj. Inspektorzy są nie tylko zbywani, a ich wnioski do prokuratury o zbadanie konkretnych działań przedsiębiorców lekceważone, bywają też zastraszani, a nawet oskarżani. Takie sprawy zwykle ciągną się bardzo długo…

Twoje dzieci nie potrzebują już dilera, aby się odurzyć

Rodzice dorastających dzieci boją się coraz częściej, że ich dzieci biorą narkotyki i dopalacze. Jednak, aby osiągnąć efekt odurzenia, nie jest potrzebny już diler. Wystarczy stacja benzynowa lub osiedlowy sklep.