Produkty ortopedyczne i środki pomocnicze w aptece – wymierna korzyść dla farmaceutów i pacjentów

Produkty ortopedyczne i środki pomocnicze w aptece – wymierna korzyść dla farmaceutów i pacjentów

Opublikowany

Do tej pory tylko niektóre apteki potrafiły pomóc pacjentowi, który przychodził z pytaniem o sprzęt ortopedyczny lub rehabilitacyjny. Ministerstwo Zdrowia zajęło stanowisko w sprawie wyjaśnienia problemów sprzedaży refundowanych wyrobów medycznych przez apteki. Zyskują na tym nie tylko farmaceuci, ale również pacjenci, bo aptekarze już po roku sprzedaży takich produktów zdobywają kompetencje konieczne, by móc im doradzić.

Do niedawna sytuacja ta nie była jasna, ponieważ Oddziały Wojewódzkie NFZ różnie interpretowały zarządzenie nr 59/2016/DSOZ z dnia 29 czerwca 2016 r. w sprawie warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju świadczeń zaopatrzenia w wyroby medyczne. Jednak Ministerstwo Zdrowia rozwiało wszelkie wątpliwości. Jeśli w aptece przez rok jest prowadzona detaliczna sprzedaż sprzętu ortopedycznego, to zatrudnieni w niej farmaceuci zdobywają kompetencje konieczne, by ubiegać się o kontrakt z NFZ w zakresie uzyskania refundacji na sprzedaż tego typu produktów – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.
Zgodnie z prawem magister farmacji i technik farmaceutyczny uprawnieni są do sprzedaży przedmiotów ortopedycznych (produkowanych seryjnie) oraz środków pomocniczych (z wyłączeniem protetyki słuchu i optyki okularowej), w tym tych, które przysługują pacjentom co miesiąc. Jedynym ograniczeniem jest doświadczenie niezbędne do ich wydawania jeśli owe produkty mają być objęte refundacją NFZ.

Prawo stanowi, iż osoby sprzedające przedmioty ortopedyczne muszą mieć wymagany staż pracy, który gwarantuje, że osoby te zdobędą odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Jeśli apteka miała w swojej ofercie przedmioty ortopedyczne przez przynajmniej rok to zgodnie z prawem zatrudnieni w niej farmaceuci odbyli wymagany staż w zakresie zaopatrzenia w produkty ortopedyczne.

Niewątpliwie jest to również bardzo dobra informacja dla Pacjentów, którzy w przypadku kontuzji w pierwszej kolejności udadzą się do najbliższej apteki, gdzie będą mogli skorzystać z kompleksowej pomocy w zakresie uśmierzenia bólu, a także zaopatrzenia w produkty ortopedyczne (tak, jak dzieje się to obecnie) lecz również z ujęciem produktów objętych refundacją NFZ.

Zachęcamy Państwa do zapoznania się z treścią załączonego pisma.

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

Pismo MZ sprzedaż refundowanych wyrobów medycznych przez apteki-3.png

grafika | 222 KB

Pobierz
Pismo MZ sprzedaż refundowanych wyrobów medycznych przez apteki-2.png

grafika | 328 KB

Pobierz
Pismo MZ sprzedaż refundowanych wyrobów medycznych przez apteki-1.png

grafika | 290 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Farmaceuci: "Nie chcemy ustalać odpłatności za lek"

temu

Kończą się konsultacje w sprawie rozporządzenia dotyczącego recept. Projekt nakłada na aptekarzy obowiązek weryfikacji odpłatności za lek ze względu na płeć i wiek. Farmaceuci stanowczo takiemu rozwiązaniu się sprzeciwiają.
Ile recept jest bezbłędnych?

temu

Okazuje się, że zrealizowanie i rozliczanie recepty to sprawa skomplikowana na tyle, że tylko nielicznym udaje się uniknąć błędów. Skąd takie wnioski? Narodowy Fundusz Zdrowia przyjrzał się pracy aptekarzy. Wyniki są zatrważające. W trzecim kwartale 2017 roku przeprowadzono łącznie 202 postępowania kontrolne i... tylko w pięciu nie wykryto absolutnie żadnych uchybień przy realizacji i rozliczaniu recept. Wcześniej też było fatalnie.
Zdesperowani pacjenci wolą dializy niż przeszczep

temu

Coraz więcej chorych rezygnuje z przeszczepu z powodu wzrostu kosztów leczenia po transplantacji. Leki immunosupresyjne drożeją z listy na listę.
Nie ma recept, nie ma refundacji

temu

Przez niemal siedem lat toczyła się przed sądem sprawa, którą pewna apteka wniosła przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Domagała się uznania za nieistniejące jego zaleceń pokontrolnych. Stawka była ogromna– sięgała niemal 1,2 mln zł, bo zwrotu takiej kwoty żądał Fundusz. Wyrok, zważywszy na fakt, że apteka nie przedstawiła do kontroli 7389 recept, nie może dziwić – Sąd Okręgowy w Siedlcach oddalił jej powództwo.