Po małej duża nowelizacja?

Po małej duża nowelizacja?

Opublikowany

Zakończyły się prace nad tzw. małą nowelizacją ustawy Prawo farmaceutyczne, ale nie należy się spodziewać, że teraz nadejdzie sezon ogórkowy, w którym – pod względem legislacyjnym – nic ważnego na rynku farmaceutycznym w Polsce nie będzie się działo. Jest wręcz odwrotnie.

Mała nowelizacja, jak zapowiadano, jest jedynie wstępem, punktem wyjścia do dalszych prac nad zmianami przepisów, w tym zapisów ustawy Prawo farmaceutyczne. Zarys proponowanych zmian znamy od jakiegoś czasu, bo swoimi koncepcjami wielokrotnie dzielił się w mediach Krzysztof Łanda, były wiceminister zdrowia.

Wiemy więc, że duża nowelizacja ma pewne kwestie uporządkować oraz rozwiązać problemy, z którymi dzisiaj państwo sobie nie radzi, takie jak nielegalny wywóz leków, reklama suplementów czy pozaapteczny obrót leków.

Rodzi się jednak pytanie, jak daleko jest od tych haseł do szczegółów? Czy istnieją już przynajmniej fragmenty tej układanki? Zapisy dotyczące poszczególnych kwestii czekające na prezentację i konsultacje?

Zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia z szeregiem pytań o planowaną dużą nowelizację prawa farmaceutycznego. Zapytaliśmy, na jakim etapie są prace z nią związane, czy projekt nowelizacji jest już gotowy (jak chciałaby część uczestników rynku) i czeka na upublicznienie oraz czy prawdą jest (jak zapowiadał wiceminister Łanda), że zostanie przedstawiony,
gdy mała nowelizacja przejdzie już przez ścieżkę legislacyjną, ponieważ oba dokumenty są spójne?

PRZEPISY PO PRZEGLĄDZIE

− Przeprowadziliśmy przegląd wszystkich obowiązujących przepisów i przeanalizowaliśmy problemy rodzące się na ich tle, które wymagają reakcji ze strony organu odpowiedzialnego za ochronę zdrowia – poinformowała nas w odpowiedzi na nasze pytania Milena Kruszewska, rzecznik prasowy resortu zdrowia. – Obecnie w ministerstwie trwają prace koncepcyjne nad wypracowaniem ostatecznego brzmienia tej nowelizacji. W tym celu – z uwagi na szeroki zakres projektowanej nowelizacji – zostanie wprowadzony szereg zmian do ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

Projektowane są następujące rozwiązania:

>> zwiększenie kar pieniężnych w przypadku produktów źle oznakowanych oraz
nieprawidłowo prezentowanych i reklamowanych (w tym w związku z powoływaniem się na właściwości lecznicze),

>> uregulowanie kwestii reklamy poprzez stworzenie skutecznych narzędzi umożliwiających egzekwowanie przepisów prawa żywnościowego oraz jej monitorowanie w przekazach
medialnych,

>> uregulowanie kwestii dotyczących marek parasolowych,

>> wprowadzenie jasnego zakazu reklamy suplementów diety wykorzystujących wizerunek lub rekomendacje rzeczywistego lub fikcyjnego lekarza, farmaceuty, pielęgniarki, położnej oraz innej rzeczywistej lub fikcyjnej osoby posiadającej wykształcenie medyczne,

>> rozważane jest wprowadzenie dodatkowych obostrzeń dotyczących prezentacji suplementów diety.
− Projekt – dodaje Milena Kruszewska – przewiduje także pionizację struktur Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej oraz wzmocnienie uprawnień
inspekcji i inspektorów. Zakłada, że wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni
zostaną wyłączeni ze struktur urzędów wojewódzkich i będą podlegać merytorycznie i funkcjonalnie Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu.

Rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia informuje przy tym, że ponieważ prace nad ostatecznym kształtem projektu zmian w prawie farmaceutycznym trwają, nie może wskazać konkretnego terminu przekazania tego projektu do publicznych konsultacji.

ZESPÓŁ – NAJPIERW SUPLEMENTY

W maju parlamentarny Zespół ds. regulacji rynku farmaceutycznego zajął się zagadnieniami związanymi z suplementami diety, ich reklamą i sposobem prezentowania.
– Nasze prace mają związek z przygotowywaną przez Ministerstwo Zdrowia dużą nowelizacją prawa farmaceutycznego, ale nie tylko, bo przecież część przepisów odnoszących się do suplementów diety zapisana jest w ustawie o bezpieczeństwie żywności – mówi poseł Waldemar
Buda, który przewodniczy parlamentarnemu Zespołowi ds. regulacji rynku farmaceutycznego.
– Dlatego dopiero będziemy się zastanawiać, jakie rozwiązania byłyby najlepsze dla pacjentów
i rynku oraz gdzie, w którym dokumencie je umieścić. Myślę, że obserwowanie
spotkań naszego zespołu na bieżąco da wszystkim zainteresowanym obraz dyskutowanych i planowanych zmian.

Waldemar Buda dodaje jeszcze, że po ukończeniu prac nad przepisami dotyczącymi suplementów diety zespół zajmie się kwestią wywozu leków, a następnie koncentracją
na rynku hurtowym.

NADZÓR OCZEKUJE PIONIZACJI

O przymiarkach do pionizacji nadzoru farmaceutycznego szerzej mówi natomiast Paweł Trzciński, rzecznik Głównego Inspektora Farmaceutycznego. – W dużej nowelizacji prawa farmaceutycznego znajdzie się pakiet rozwiązań dotyczących działalności
Głównej Inspekcji Farmaceutycznej. – Współpracujemy z działami legislacyjnymi Ministerstwa Zdrowia, wiemy więc, co resort planuje zmienić, zgłaszaliśmy też oczywiście swoje własne stanowiska w tej sprawie.

Najważniejszą rzeczą, o której wspomina rzecznik, mówiąc o potrzebie wprowadzenia w przepisach zmian ułatwiających pracę nadzoru, likwidujących obecne skrępowanie lub utrudnienia w jego pracy, jest pionizacja urzędu. – Pionizacja jest niezbędna z kilku powodów –
zauważa Paweł Trzciński. – Po pierwsze dlatego, że zmieniło się otoczenie zewnętrzne, w którym pracujemy, a tym samym funkcje inspekcji. Do niedawna zajmowaliśmy się tylko szeroko pojętą jakością rynku, kontrolowaliśmy na przykład, czy hurtownie spełniają wymogi techniczne,
czy apteki są dobrze zaprojektowane. Teraz sprawujemy nadzór nad rynkiem, w tym nad działaniami, które nie zostały do nas ustawowo przypisane. Nie obawiam się powiedzieć, że wśród naszych zadań znalazło się między innymi zwalczanie przestępczości zorganizowanej, którą jest nielegalny wywóz leków z kraju. Podmioty prowadzące taki proceder działają w całej
Polsce, mają często tych samych prawników bądź kancelarie prawne, stąd mamy podejrzenie, że część tych działań może być wręcz przez niektóre kancelarie inicjowana. Przy obecnym braku podległości wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych pod GIF, przy braku koordynacji działań poszczególnych WIF, realizowanie tych nowych zadań przez nadzór jest bardzo trudne.
Druga kwestia – zauważamy, że w związku z tym brakiem koordynacji i współpracy występuje nierówność podmiotów działających na rynku farmaceutycznym, bo różne inspekcje mają różne systemy działania. Dla dobra tych podmiotów pionizacja inspekcji jest więc również niezbędna. Nie mamy też wątpliwości, że z punktu widzenia wojewodów nadzór farmaceutyczny nie
ma kluczowego znaczenia, bo wojewodowie mają całe mnóstwo innych zadań, w tej kwestii chcą więc mieć spokój. Tymczasem wyzwania, które stawia rynek farmaceutyczny, są ogromne...

FARMACEUCI – ODNIESIENIA DO KODEKSU

Swoje oczekiwania związane z dużą nowelizacją ustawy Prawo farmaceutyczne mają też farmaceuci. – Mam nadzieję, że w dużej nowelizacji prawa farmaceutycznego znajdą się zapisy odzwierciedlające idee Kodeksu Etyki Aptekarza Rzeczypospolitej Polskiej, bo tylko wzmocnienie pozycji farmaceuty w aptece pozwoli mu w razie potrzeby przeciwstawić się oczekiwaniom pracodawcy – mówi Robert Gocał, prezes Kieleckiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. – Samo wzmocnienie rangi zawodu jednak nie wystarczy. Naszą rolą jest pokazać innym, czym jest nasz zawód. Potrzebny jest wzajemny szacunek, zdrowe zasady konkurowania między aptekami, takie działania środowiska, by nic nie szkodziło naszej dobrej reputacji.
− Z informacji płynących z Ministerstwa Zdrowia domyślamy się, że projekt dużej nowelizacji prawa farmaceutycznego jest już gotowy, czeka w zasadzie jedynie na konsultacje – ocenia natomiast Paweł Stelmach, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Łodzi. – Nie zostanie jednak ogłoszony, jak mówił, jeszcze będąc wiceministrem, Krzysztof Łanda, dopóki prezydent nie podpisze małej nowelizacji, bo jedne przepisy wypływają z drugich. Z wypowiedzi wiceministra Łandy wynikało też, że jest to projekt bardzo szczegółowy, stustronicowy. Oczywiście jako środowisko aptekarskie zgłaszaliśmy swoje postulaty do niego, ale nie wiemy, które zostały w nim uwzględnione.

Udostępnij

Powiązane artykuły
W których miastach można obecnie otworzyć aptekę?

temu

Według analizy przeprowadzonej przez redaktorów serwisu BIQdata najwięcej, bo 30 nowych aptek może powstać w 139-tysięcznej Rudzie Śląskiej. Tuż za nią jest Warszawa (25 apteki), Zabrze, Rybnik (po 24 apteki) i  Chorzów - 21.
Zezwolenie bez lokalu to przestępstwo!

temu

Farmaceuci buntują się przeciwko praktyce występowania o zezwolenia na prowadzenie apteki, gdy lokal w którym miałaby być ona prowadzona jeszcze nie istnieje. Według nich to działanie niezgodne z kodeksem karnym. 
Komentarze do zmian w prawie farmaceutycznym (video)

temu

Tak zwana mała nowelizacja prawa farmaceutycznego (AdA) wywołuje nadal wiele pytań i wątpliwości. Radca prawny Piotr Sędłak odpowiada na najpopularniejsze z nich, natomiast Prezes GOIA komentuje konsekwencje zmian prawnych i radzi jak powinni w ich obliczu zachować się farmaceuci.
Grupa Farmaceutyczna UE pozytywnie o zmianach w polskim prawie farmaceutycznym

temu

Jūratė Švarcaitė, Sekretarz Generalny Grupy Farmaceutycznej Unii Europejskiej (PGEU) w liście do prezes NRA składa "gratulacje z racji przyjęcia nowych przepisów przewidujących wyłączność  prawa własności aptek dla aptekarzy, zakaz ekspansji przedsiębiorstw  aptecznych w ramach integracji pionowej oraz zasady dotyczące  geograficzno-demograficznych kryteriów zakładania nowych aptek."

Travisto – i trawisz to!

Wiadomo, że wiele smacznych rzeczy niestety jest ciężkostrawna. Dodając do tego wiedzę otrzymaną z telewizji czy pseudonaukowych wiadomości, obwiniamy o to jeden składnik – tłuszcz. Producenci żywności prześcigają się w wymyślaniu co raz to nowszych produktów z serii „light”, aby osobom na diecie odchudzającej ułatwić zadanie. Nawet z reklamy dowiemy się, że jeśli dolega nam uczucie pełności, ciężkości na żołądku czy wzdęcia to sprawca jest tylko jeden – wstrętny, niedobry tłuszcz. Tylko czy naprawdę on jest winien? Czy rozwiązanie jest tak proste?