Antybiotykoodporność może nas zdziesiątkować

Antybiotykoodporność może nas zdziesiątkować

Opublikowany

W Polsce - jako jednym z 7 państw z tym trendem - najszybciej rośnie liczba osób zażywających antybiotyki pozyskiwane bez recepty. Robi to już co 10 Polak. Wyprzedzają nas tylko Grecja (20%), Rumunia (16%), Cypr (14%) i Bułgaria (12%). To sytuacja groźna dla zdrowia i życia pacjentów, gdyż coraz więcej szczepów bakterii uodpornia się na antybiotyki, w efekcie czego wzrasta liczba zakażeń szpitalnych.

Co prawda w Polsce większość antybiotyków jest dostępna na receptę to pozyskanie bez niej nie jest trudne.

Choć farmaceuta nie ma prawa wydać antybiotyku bez recepty, nie musi obawiać się restrykcyjnych kontroli z NFZ. Zdarza się, że jeżeli pacjent prosi o przedłużenie leczenia albo przekonuje, że trudno się dostać do lekarza, ma szansę, że aptekarz mu nie odmówi.

dr Paweł Grzesiowski, spec. w dziedzinie chorób zakaźnych

Jak wskazuje Dziennik Gazeta Prawna - tylko 34% Polaków zdaje sobie sprawę, że tego rodzaju preparaty nie niszczą wirusów (średnia unijna to 43%, a w krajach starej Europy - 60%). Jeszcze gorzej wypadliśmy, jeżeli chodzi o przeświadczenie, że antybiotyk jest skuteczny w przypadku grypy - gorszy poziom wiedzy był jedynie w Grecji. Niestety, aż 42% lekarzy nie dostrzega problemu lekoodporności.
Według Komisji Europejskiej, że antybiotykoodporność to przyczyna 25 000 zgonów rocznie (w UE) i 700 000 w skali całego świata!
Szacuje się, że w ciągu najbliższych 30 lat, bakterie oporne na antybiotyki mogą stać się częstszą przyczyną śmierci niż rak.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna - chcesz wiedzieć więcej - kliknij tutaj.
Treść raportu KE kliknij tutaj.

Udostępnij

Jak resort zdrowia walczy z "mafią lekową"?

Tomasz Kostuś (poseł PO) wystosował interpelację do ministra zdrowia w sprawie walki z tzw. "mafią lekową".