Opieka farmaceutyczna – jazda testowa

Opieka farmaceutyczna – jazda testowa

Opublikowany

Opieka farmaceutyczna dobrze się kojarzy, bo nikt nie ma już chyba wątpliwości, że wspiera prawidłową farmakoterapię pacjentów i pozwala nie tylko im, ale także budżetowi, racjonalnie wydawać posiadane środki. Świadczą o tym liczne doświadczenia wielu państw europejskich.

Dyskusja na temat konieczności upowszechnieniai standaryzacji opieki farmaceutycznej trwa w Polsce od lat, długo była to jednak dyskusja nieefektywna. Teraz jest wreszcie szansa na postawienie kolejnego kroku. Naczelna Rada Aptekarska kończy opracowywanie pilotażowego programu opieki farmaceutycznej, a Ministerstwo Zdrowia deklaruje wsparcie farmaceutów i reaktywację zespołu do spraw opieki farmaceutycznej.

CO NAJMNIEJ 300 PACJENTÓW

NRA planuje, że pilotaż potrwa rok i będzie wprowadzony w co najmniej kilkudziesięciu aptekach. Każda z nich weźmie pod opiekęokoło pięciu pacjentów, a w skali kraju będzie to minimum trzysta osób. Przez rok trwania programu objęci opieką pacjenci mogą liczyć na wykonanie czterechprzeglądów lekowych. Te założenia mają uczynić pilotażwiarygodnym ze statystycznego punktu widzenia.

W związku z tym na przełomie października i listopada do izb okręgowych mają trafić listy od NRA z prośbą o zainteresowanie aptek pilotażem. Osobną kwestiąbędzie włączenie zainteresowanych farmaceutów i aptek do programu. – Chcemy, by pieczę nad tym sprawował samorząd aptekarski. Chodzi nam o to, by mieć pewność, że opieka farmaceutyczna w ramach pilotażu będzie świadczona fachowo, a nie wykorzystywana jako narzędzie marketingowe – tłumaczy Tomasz Leleno, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej.

DWA MILIONY PORAD DZIENNIE

Założenia programu, który będzie realizowany w ramach pilotażu, opracował rozwiązany w 2016 roku Zespół roboczy do spraw opieki farmaceutycznej działający przy Ministerstwie Zdrowia. Farmaceuci będą wykonywać przeglądy leków dla wybranych pacjentów (po uzyskaniu ich zgody). Największą grupę wśród osób objętych opieką mają stanowić pacjenci po 65. roku życia. Powód jest oczywisty – to właśnie te osoby mają najwięcej problemów lekowych, więc fachowa opieka farmaceutyczna przyniesie w ich przypadku najbardziej zauważalne efekty. Podczas przeglądów lekowych farmaceuci będą rozmawiać z pacjentami i informować ich, jak zażywać leki, oraz instruować, jak używać np. z inhalatorów czy wstrzykiwaczy, bo korzystanie z nich nastręcza pacjentom najwięcej trudności. – Przeglądy lekowe z założenia dokonywane będą w regularnych odstępach czasu, bo to maksymalizuje ich skuteczność – dodaje Piotr Brukiewicz, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej w Katowicach. – Biorąc pod uwagę fakt, że farmaceuci udzielają dziennie porad nawet dwóm milionom pacjentów, gołym okiem widać potencjał tego narzędzia, jakim w przyszłości może i powinna stać się profesjonalna opieka farmaceutyczna.

EFEKTYWNY INSTRUMENT POLITYKI ZDROWOTNEJ

Piotr Brukiewicz podkreśla, że opieka farmaceutyczna to usługa związana z farmaceutami, nie z przedsiębiorstwami prowadzącymi apteki. – Zapewni to farmaceutom samodzielność i niezależność, zabezpieczy przed próbami, by uczynić opiekę farmaceutyczną narzędziem reklamowym czy promocyjnym apteki, jak to zdarzało się wcześniej – mówi. – W efekcie opieka prowadzić będzie do optymalizacji procesu farmakoterapii, będzie kontrolować prawidłowośćjego przebiegu. Będzie w związku z tym efektywnym instrumentem polityki zdrowotnej państwa, którego celem jest poprawa jakości leczenia, ale też racjonalne wydawanie środków znajdujących się w systemie ochrony zdrowia.

By osiągnąć te cele, musi być spełnionych kilka warunków. Przede wszystkim opieka farmaceutyczna musi być regularna, a więc dostępna nie w pojedynczych placówkach, ale w szeregu z nich, co umożliwi objęcie nią wielu pacjentów. Tylko wówczas możliwe jest uzyskanie wymiernych finansowych korzyści z jej wprowadzenia. Pilotaż, traktowany jako badanie zachowań pacjentów i ich chęci współpracy z farmaceutami, może przyczynić się do poprawy jakości leczenia samych uczestników programu. To także czytelny sygnał dla płatnika: po wprowadzeniu programu na szerszą skalę, możliwe będzie uzyskanie znaczących oszczędności dla całego systemu ochrony zdrowia.

– Z punktu widzenia zdrowia publicznego ta regularność będzie gwarancją uzyskiwania przez płatnika zamierzonych celów – dodaje Piotr Brukiewicz. – Opieka musi więc być zainicjowana, a następnie stopniowo rozbudowywana. Kwestia niewystarczających nakładów na ochronę zdrowia to nie tylko polski problem. Zmagają się z nim też w innych państwach. Istnieje jednak wiele krajów, które wdrożyły te rozwiązania i dziś już widać pozytywne efekty tych decyzji. Jaka będzie więc skala i wartość tych oszczędności? To właśnie pozwoli ocenić pilotaż.

Z KORZYŚCIĄ DLA PACJENTA I PŁATNIKA

Jednocześnie pilotaż ma też udowodnić, że za opiekę farmacetuczną warto zapłacić. – Refundowanie tej usługi to kolejny, obok regularności, warunek powodzenia wprowadzenia
opieki farmaceutycznej – nie ma wątpliwości Piotr Brukiewicz. – Płatnik musimieć świadomość, że farmaceuta, realizując tę usługę, wykonuje określoną pracę, wykorzystując przy tym swoją wiedzę i przeznaczając na to odpowiedni czas. Dlatego opieka farmaceutyczna powinna być traktowana tak samo jak inne procedury medyczne czy pielęgniarskie i w związku z tym uczciwie wyceniona, zwłaszcza że przynosi płatnikowi wymierne finansowe korzyści. W konsekwencji beneficjentów będzie dwóch – pierwszym będą pacjenci, drugim płatnik.

Kolejna kwestia, która musi stanowić podstawę systemu opieki farmaceutycznej, to jego oparcie o standardy zapewniające wysoki poziom świadczenia usług. W standardach tych musi się znaleźć miejsce dla rozmów z pacjentami, analiz zażywanych przez nich leków, kontroli prawidłowości stosowania leków czy rozwiązywania problemów wynikającychz polipragmazji. Zaproponowane w toku przygotowań do pilotażu standardy opieki farmaceutycznej muszą zostać później zbadane pod kątem skuteczności, zatwierdzone i akredytowane, by opieką farmaceutyczną nie nazywano czegoś, co w rzeczywistości jest jedynie narzędziem marketingowym i służy poinformowaniu pacjenta o nowych produktach dostępnych w aptece lub zaproponowaniu mu takich, na których sprzedaży zależy właścicielowi placówki. Z tego właśnie wynika nacisk na niezależność farmaceuty.

– Musimy w końcu obalić narosły w ostatnichlatach mit, że apteka to sklep z lekami, a aptekarz to jedynie sprzedawca leków – podsumowuje Piotr Brukiewicz. – Farmaceuci są zawodem zaufania publicznego i muszą pokazać, dlaczego na to zaufanie zasługują. Najlepszym na to sposobem jest przekazanie pacjentom i płatnikowi wartości dodanej, jaką stanowią ich wiedza i kompetencje. Jest to możliwe właśnie poprzez wprowadzenie opartej o standardy, regularnej i refundowanej opieki farmaceutycznej.

JAK Z NOWYM MODELEM AUTA

Dobiega końca faza koncepcyjna prac nad pilotażem. Według Piotra Brukiewicza program może zostać wdrożony od stycznia przyszłego roku. Odbywać się to ma we współpracy z Ministerstwem Zdrowia. Już w październiku resort prowadził prace zmierzające do powołania nowego zespołu do spraw opieki farmaceutycznej, który ma sięzająć kwestią programu pilotażowego opracowywanego w NIA. To dobra decyzja, bo rok temu podobny zespół został rozwiązany (zespół ten powołał przeszło dwa lata temu minister Marian Zembala). Nowy zespół, jak informowała media Milena Kruszewska, rzeczniczka prasowa ministerstwa, będzie pracował tak długo, aż osiągnie zakładany cel, którym jest wypracowanie rozwiązań zmierzających do pilotażowego wdrożenia opieki farmaceutycznej, w którym farmaceuci będą czuwali nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii.

Pilotaż ma potrwać rok. – Musimy mieć czas, by wysłuchać opinii pacjentów, farmaceutów i właścicieli aptek. To jest tak, jak przy wprowadzaniu na rynek nowego modelu auta – obrazowo ujmuje rzecz Piotr Brukiewicz. – Oprócz tego, że przygotuje się wszystkie części i złoży,potrzebna jest jeszcze jazda testowa, którapodpowie, co dodać, co ująć,co przykręcić, co poprawić.Chcemy mieć mocne argumenty za wprowadzeniem opieki farmaceutycznej do systemu ochrony zdrowia jako powszechnej, refundowanej usługi.

Autor: Małgorzata Grosman

Udostępnij

Co wiemy o autyzmie? Jaką farmakoterapię stosuje się u chorych?

Autyzm jest chorobą o podłożu neurologicznym rozpoznawaną najczęściej u niemowląt oraz małych dzieci. Najczęstszymi objawami autyzmu są m.in: opóźnienie mowy i funkcji językowych, zaburzenia behawioralne, problemy ze skupieniem się na danej czynności, trudności z zasypianiem, a także zaburzenia odżywiania. Liczne są przypadki wycofania komunikacyjno--werbalnego, braku kontaktu wzrokowego, zaburzenia relacji społecznych, zachowania nieadekwatnego do zaistniałej sytuacji (śmiech, smutek, refleksja itp.).