Apteka straciła zezwolenie za wyłudzanie refundacji

Apteka straciła zezwolenie za wyłudzanie refundacji

Opublikowany

Lubuski WIF cofnął zezwolenie jednej z aptek za fałszowanie leków i wyłudzanie refundacji ze sprzedaży leku Xarelto.

Prowadzący aptekę ogólnodostępną o której mowa, prowadził sprzedaż produktów leczniczych z wadą dokumentacji zakupu, polegającą na modyfikowaniu EAN produktu leczniczego poprzez wprowadzenie leku Xarelto 15 mg 28 tbl na karty leku Xarelto 15 mg 14 tbl oraz braku udokumentowania zakupu produktów leczniczych. Działania te miały na celu pobieranie nienależnej refundacji, która przysługuje w sprzedaży Xarelto 15 mg 14 tbl.

Konia z rzędem temu, kto wyjaśni dlaczego na mniejsze opakowanie tego samego leku jest refundacja, a większe nie. Jest to niebywałe pole do wyłudzeń i jak widać - niestety takie sytuacje się zdarzają. Szczególnie, że mówimy tu o leku z tą samą dawką substancji czynnej tylko w różnej wielkości opakowaniach.

"Każdy produkt leczniczy w stosunki do którego nie można udowodnić drogi zakupu - tzw. trakingu należy traktować jako sfałszowany."

Sprawą rzeczonej apteki zainteresował się także NFZ. Potwierdził on brak dokumentów  zakupu dla 8 opakowań Xarelto 15 mg po 14 tabletek oraz 73 opakowań  Xarelto 20 mg po 14 tabletek oraz wezwał aptekę do zwrotu nienależnie  zapłaconej refundacji.

Wobec zgromadzonego w toku postępowania dowodów potwierdzających nie dawanie rękojmi należytego prowadzenia apteki przez stronę postępowania, wykazania, powyżej przez organ prowadzenia przez stronę obrotu produktami leczniczymi bez posiadania dokumentów zakupu, istnienia przedmiotu postępowania w postaci zezwolenia na prowadzenie przedmiotowej apteki istnieją podstawy prawne i faktyczne do cofnięcia przedmiotowego zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.

Źródłofarmacjagorzow.bip.gov.pl - kliknij tutaj. 

Udostępnij

"Do dziś mam żal, że zaufałam farmaceucie"

To mocne słowa zrozpaczonej matki, której dziecko omal nie straciło życia w wyniku pomyłki technika farmaceutycznego jaka zaszła przy zakupie leku na przeziębienie. Kobieta zamiast kropli do nosa otrzymała lek na jaskrę, który wywołuje u dzieci silne działania niepożądane.