Zlikwidowano aptekę na rzecz poczekalni

Zlikwidowano aptekę na rzecz poczekalni

Opublikowany

Farmaceuta stracił aptekę przez plany rozbudowy szpitala. Zarząd lecznicy wypowiedział umowę dzierżawy pomieszczeń, w których znajdowała się apteka. Tym samym od lutego Gorzów zostanie bez dyżurów nocnych.

Zarząd decyzję tłumaczył planami przebudowy szpitalnego holu i zorganizowania w  tym miejscu poczekalni, która miałaby służyć pacjentom, korzystającym z  usług POZ.

Właściciel apteki nie zgadzał się z takim obrotem sprawy wskazując, że to jedyna apteka w mieście, w której są dostępne tzw. leki deficytowe. Je przeniesienie jest niemożliwe ze względu na prawo farmaceutyczne.

Właściciel apteki wielokrotnie zabiegał o spotkanie z zarządem placówki. Do spotkania doszło po interwencji minister Elżbiety Rafalskiej, jednak każdy pozostał przy swoim zdaniu.

Od początku roku apteka nie obsługuje już klientów, bo trwa wyprowadzka  ze szpitalnych pomieszczeń. Kolejną zmianą, która czeka gorzowian jest  to, że od 1 lutego jedyna w mieście apteka całodobowa przy ulicy  Łużyckiej, nie będzie pełniła już nocnych dyżurów.
Źródło: radiogorzow.plkliknij tutaj.

Udostępnij

Powiązane artykuły
Wizerunek aptekarza w reklamach internetowych

temu

Nie zobaczycie ich w telewizji i prasie drukowanej, nie usłyszycie w radiu, ale internet wręcz pęka w szwach od reklam rozmaitych produktów, które rzekomo leczą wszelkie choroby.Na domiar złego często wykorzystuje się w nich wizerunek farmaceutów i lekarzy. Mechanizmy działania są dwa: albo podważa się wiedzę i doświadczenie tych grup zawodowych, albo wykorzystuje ich autorytet, zatrudniając przebierańców do promowania danych substancji.
Spada dostępność leków ratujących życie

temu

Według badania przeprowadzonego przez ABR SESTA w porównaniu do 2016 mocno spadła dostępność leków na zamówienie u aptekarza. Średnio z 39 proc. w 2016 do 14 proc. w 2018!
W Sopocie dyżurów nocnych nie będzie

temu

W Sopocie na 16 aptek już od 1 listopada żadna nie będzie pełniła dyżurów nocnych. Według właścicieli aptek zwyczajnie im się to nie opłaca. Władze miasta są przerażone, szczególnie przez wzgląd na demografię Sopotu - dużą liczbę starszych mieszkańców i ogromne fale kuracjuszy, którzy ich zdaniem mogą potrzebować kupić lekarstwa także w godzinach nocnych.
Konflikt władz powiatu z farmaceutami

temu

W Golubiu-Dobrzyniu powstał konflikt związany z nocnymi i świątecznymi dyżurami. Władze powiatu stwierdziły, że dyżury będą prowadziły tylko apteki z miasta, czyli 8 na 13 istniejących w powiecie. Aptekarze nie chcą się na to zgodzić. Sprawa trafiła do sądu administracyjnego.