Polacy łykają coraz więcej antydepresantów

Polacy łykają coraz więcej antydepresantów

Opublikowany

W 2017 roku sprzedano w Polsce 21,1 mln opakowań leków przeciwdepresyjnych - wynika z danych firmy IQVIA. W 2016 - 20,1, a w 2015 - 19,1. Od lat obserwujemy tendencję wzrostową. Polacy na środki antydepresyjne wydali w minionym roku aż 346,2 mln zł.

Większe spożycie antydepresantów może łączyć się ze zwiększoną świadomością Polaków na temat depresji oraz dostępnością ekonomiczną farmakoterapii.

Same leki nie załatwią jednak sprawy. Każdy chory na depresję powinien znajdować się pod opieką psychiatry, a z tym w Polsce nie jest najlepiej. Brakuje psychiatrów. Obecnie jest ich ok. 3,5 tysiąca co daje nam przedostatnie miejsce w Europie!

Jest jednak iskierka nadziei. Pojawiają się pierwsze ruchy ze strony MZ, które mają na celu poprawę sytuacji i lepszą dostępność leczenia. Wśród priorytetów resortu jest zapobieganie i leczenie zaburzeń psychicznych. W nowych standardach opieki okołoporodowej znajdą się także zapisy o zapobieganiu depresji u kobiet w ciąży. U studentów medycyny z kolei widać rosnące zainteresowanie specjalizacją z psychiatrii.

Gdybym powiedział pracującemu w korporacji pacjentowi: "Niech pan jedzie na długi urlop" to on odpowie: "Idę do innego lekarza, jest pan odrealniony". Oczywiście, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki zmniejszające presję, drugim podstawowym sposobem leczenia powinna być psychoterapia, ale wielu ludzi na nią nie stać, bo jest kosztowna, albo nie maja na nią czasu. Leki są najbardziej dostępną metodą.

Dr N. Med. Sławomir Murawiec

Źródło: Rzeczpospolita

Udostępnij

Powiązane artykuły
Wizerunek aptekarza w reklamach internetowych

temu

Nie zobaczycie ich w telewizji i prasie drukowanej, nie usłyszycie w radiu, ale internet wręcz pęka w szwach od reklam rozmaitych produktów, które rzekomo leczą wszelkie choroby.Na domiar złego często wykorzystuje się w nich wizerunek farmaceutów i lekarzy. Mechanizmy działania są dwa: albo podważa się wiedzę i doświadczenie tych grup zawodowych, albo wykorzystuje ich autorytet, zatrudniając przebierańców do promowania danych substancji.
Spada dostępność leków ratujących życie

temu

Według badania przeprowadzonego przez ABR SESTA w porównaniu do 2016 mocno spadła dostępność leków na zamówienie u aptekarza. Średnio z 39 proc. w 2016 do 14 proc. w 2018!
"W idei szczepień nie chodzi o czubek nosa rozhisteryzowanej matki"

temu

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że obowiązek poddania dziecka szczepieniom nie może czekać, aż ukończą one 19. rok życia.
Antyszczepionkowcy: "Po szczepionkach ludzie głupieją"

temu

Incydent z podaniem pacjentom szczepionek z przerwanego ciągu chłodniczego podsycił dyskusję na temat bezpieczeństwa podawania szczepionek w ogóle. Ruch antyszczepionkowy w natarciu. Lekarze podzieleni. Organy państwowe nie maja jednak wątpliwości - szczepienia są konieczne i są bezpieczne.

Farmaceuta zrealizuje błędnie wypisaną / nieczytelną receptę

Resort zdrowia przygotowuje rozporządzenie w sprawie recept, które jest jednym z załączników do projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego. Farmaceuta będzie mógł zrealizować receptę, która jest wypisana błędnie/nieczytelnie.