Recepta przez internet
Recepta przez internet

Recepta przez internet

Opublikowany

Według badań 1,1 mln Polaków mających problemy z erekcją zamiast odwiedzić lekarza, działa na własną rękę, kupując preparaty z internetu. Nieuczciwi i nierzetelni sprzedawcy chętnie ten fakt wykorzystują.

W jaki sposób kupić przez internet Viagrę, Cialis, Levitę, Tadalafi l, Sildenafil czy Spedrę? Znaleźć oferującą je stronę. Najlepiej taką, która będzie miała w swojej nazwie słowo „apteka”, bo da to kupującym wrażenie, że transakcja jest całkowicie bezpieczna i legalna. Do takiego wniosku musieli dojść twórcy stron internetowych prezentujących się jak strony aptek zajmujących się sprzedażą produktów na potencję, ale i innych leków, które dostępne są tylko na receptę. Każdy, kto sprzedaje je bez recepty, jest więc niewiarygodny, a ryzyko związane z zażywaniem takich produktów może być ogromne.

TABLETKI Z CZARNEGO RYNKU

Powszechna jest opinia, że bardzo wielu mężczyzn mających problemy z erekcją nie idzie do lekarza, bo się wstydzi. Wszak takie problemy zaprzeczają ich męskości. Dlatego wolą kupić preparat ziołowy bądź inny produkt w internecie, by załatwić sprawę dyskretnie. Według badań tak postępuje 65 proc. z 1,7 mln Polaków mających takie problemy – daje to gigantyczną liczbę przeszło 1,1 mln mężczyzn. Co najmniej jeden z tych pięciu mężczyzn pomocy poszukuje na czarnym rynku, a więc nie korzysta z usług aptek internetowych i nie wybiera dostępnych w nich preparatów bez recepty. Zaopatruje się w innych miejscach, w rzeczywistości nie mając pojęcia, co kryje się w tabletce, na ile deklaracje sprzedawcy pokrywają się z faktami. A doświadczenie uczy, że nawet teoretycznie bezpieczne, bo ziołowe produkty, kupowane z nielegalnych źródeł mogą być szkodliwe, bo w ich składzie może być cokolwiek − zarówno substancje trujące, gips, jak i sildenafil. Skala oszustw na czarnym rynku jest trudna do oszacowania.

NA SZEROKĄ SKALĘ

Dlatego, gdy wiosną na polskim rynku pojawił się pierwszy lek bez recepty zawierający sildenafil, zapowiadało się na wielką sensację, bo oto będzie można wejść do apteki i nie tłumacząc się nikomu, poprosić o ten produkt, zapłacić i wyjść. Lub jeszcze lepiej – kupić lek w prawdziwej, legalnie działającej aptece internetowej. Czy produkt „chwycił”, o tym pewnie jeszcze za wcześnie dyskutować.

Po wrzuceniu w wyszukiwarkę hasła: „sildenafil bez recepty” wyniki poszukiwań zaskakują. Oczywiście większość osób zapewne zdaje sobie sprawę z tego, że nielegalna internetowa
sprzedaż dostępnych na receptę leków na potencję oraz ich podróbek kwitnie, zaskoczeniem jest jednak skala zjawiska, liczba stron oferujących tego typu
produkty oraz – a może przede wszystkim – używanie słowa „apteka” w nazwach witryn prowadzących taką działalność.



DOBRA POZYCJA

Jedną z takich stron jest www.aptekaaura.pl. Jest tak dobrze pozycjonowana lub tak często odwiedzana, że zawsze jest jednym z pierwszych lub pierwszym wynikiem pojawiającym
się na hasło „sildenafil bez recepty”. Wyprzedza nawet większość popularnych stron ogólnopolskich czasopism, które dostępności sildenafilu bez recepty poświęciły niedawno sporo artykułów.

Wrażenie potęguje fakt, że strona www.aptekaaura.pl zbudowana jest tak, jakby nie była adresowana do osób, które chcą dokonać zakupu szybko, dyskretnie, nie zagłębiając się w temat. Skąd taka ocena? Stąd, że najpierw oczom czytelnika ukazuje się spory artykuł o tym, czym jest sildenafil, jak działa, jakie są skutki uboczne jego zażywania... Owszem, nie jest to ulotka leku, a podane informacje są pobieżne i uspokajające, ale jednak są.

    Nawet teoretycznie bezpieczne, bo ziołowe produkty na     potencję, kupowane z nielegalnych źródeł mogą być     szkodliwe, bo w ich składzie może być cokolwiek −     zarówno substancje trujące, gips, jak i sildenafil. Skala     oszustw na czarnym rynku jest trudna do oszacowania.


Czytaj więcej w drukowanej wersji Magazynu Aptekarskiego.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Konkurs na szefa WIF pod lupą wojewody

Po publikacji, która pojawiła się w "Głosie Wielkopolski" zawrzało - wojewoda chce poznać okoliczności konkursu oraz jego przebieg