Koniec z niszczeniem leków po zamknięciu apteki?
Koniec z niszczeniem leków po zamknięciu apteki?

Koniec z niszczeniem leków po zamknięciu apteki?

Opublikowany

Obecnie prawo wymusza, aby po zamknięciu apteki zutylizować pozostałe, niesprzedane leki. W obliczu braków poszczególnych medykamentów zdaje się to być często marnotrawstwem.

Obecnie prawo wymusza, aby po zamknięciu apteki zutylizować pozostałe, niesprzedane leki. W obliczu braków poszczególnych medykamentów zdaje się to być często marnotrawstwem.

W najbliższym tygodniu posłowie mają zająć się tym tematem. Do sejmowej komisji ds. petycji trafił projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego, zgodnie z którym możliwe byłoby zbywanie produktów leczniczych pozostałych w aptece po wygaśnięciu zezwolenia na jej prowadzenie.

Obecnie artykuł 86a prawa farmaceutycznego (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 45, poz. 271 ze zm.) zakazuje zbywania produktów leczniczych przez aptekę ogólnodostępną lub punkt apteczny hurtowni farmaceutycznej innej aptece ogólnodostępnej lub innemu punktowi aptecznemu.

Przepis ten ma chronić pacjentów i zapobiegać procederowi nielegalnego wywozu leków.
Niemniej jednak na co dzień zarówno pacjenci jak i farmaceuci spotykają się z problemem deficytu niektórych leków, które uważane są przez to za wyjątkowo cenne. W obliczu tej sytuacji konieczność niszczenia takich leków zdaje się być nierozsądna.

- Po pierwsze – co oczywiste – stratny jest właściciel apteki, który nie ma możliwości odzyskania choćby części pieniędzy zainwestowanych w zakup środków. – Nie zyskują także pacjenci. Niszczenia pełnowartościowych leków nie można nazwać inaczej jak marnotrawstwem – zauważa mec. Wierzbińska, wspólnik w kancelarii Świeca i Wspólnicy.

Naczelna Rada Aptekarska popiera rozwiązanie, ale pod odpowiednią kontrolą:

– Popieramy to rozwiązanie przy zaznaczeniu, że kluczowa dla nas jest kwestia, by niezbędna do zbycia była zgoda inspektora farmaceutycznego – zaznacza Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej. I podkreśla, że jednocześnie trzeba uważać, by nowe rozwiązanie nie ułatwiło nielegalnego wywozu leków. Jego zdaniem bez trudu można bowiem wyobrazić sobie sytuację, gdy przestępcy zaczną wykorzystywać ten wyjątek od reguły do swojej działalności.

– Regulacja powyższego zagadnienia jest potrzebna – wskazuje Milena Kruszewska. I obiecuje, że jeśli tą kwestią w ramach złożonej petycji nie zajmą się posłowie, to resort zdrowia dokładnie przeanalizuje sprawę w ramach swoich prac nad przygotowywaną reformą prawa farmaceutycznego.


Więcej informacji - kliknij tutaj.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Co przyniesie nowe aptekarzom?

Jedno środowisko, dwa obozy, wspólne prawo. Zmiany w prawie farmaceutycznym mają wejść w życie już za chwilę.