Edukacja farmaceuty przyszłości | #AptekaPrzyszłości
Edukacja farmaceuty przyszłości | #AptekaPrzyszłości

Edukacja farmaceuty przyszłości | #AptekaPrzyszłości

Opublikowany

Przyszłość farmaceutów zaczyna się od ich właściwej edukacji. Czy obecnie wygląda ona tak jak powinna?

W tej sekcji naszego magazynu piszemy o nowych technologiach, o możliwościach i rozwiązaniach, które mogą wspierać farmaceutę podczas wykonywania codziennej pracy. O tym jak może wyglądać Apteka Przyszłości.

W dyskusji tej nie możemy jednak zapominać o podstawach - edukacji. Dziś kandydat na farmaceutę przez kilka lat przyswaja ogrom materiału, dzięki któremu nabywa obszerną wiedzę. Potwierdza to liczba miejsc w których może on pracować po ukończeniu studiów -  hurtownie farmaceutyczne, hurtownie farmaceutyczne leczniczych produktów weterynaryjnych, apteki szpitalne, a w sektorze detalicznym – apteki ogólnodostępne, punkty apteczne, sklepy zielarsko-medyczne lub sklepy specjalistycznego zaopatrzenia medycznego. Farmaceuci są niezbędni także w badaniach klinicznych, pracują w placówkach analitycznych. Istotna grupa farmaceutów pracuje także w administracji służby zdrowia, inspekcji farmaceutycznej, inspekcji sanitarnej.

Sporo tego, prawda?

Rośnie rola farmaceuty, rośnie odpowiedzialność.  A czy zdaniem farmaceutów edukacja na poziomie studiów wygląda tak jak powinna? Czy rzeczywiście właściwie przygotowuje do tego trudnego zawodu?

Dr n. farm. Jan Szuszkiewicz z Okręgowej Izby Aptekarskiej w Łodzi przeprowadziła wśród farmaceutów ankietę, z której część wniosków prezentujemy poniżej:

Młodzi aptekarze pracujący kilka lat w zawodzie, a także aktywnie działający w samorządzie mają szereg sugestii związanych z modyfikacją aktualnego programu kształcenia farmaceutów. Kierując się aktualnymi potrzebami wskazują na:

– konieczność zwiększenia zajęć obejmujacych wiedzę medyczną (farmakologia, farmakoterapia – praktyczne rozwiązywanie problemów lekowych pacjenta, prowadzenie komunikacji interpersonalnej z pacjentem, znajomość aktualnych wytycznych terapeutycznych);

– połączenie programowe botaniki i farmakognozji z aktualnymi osiagnięciami ziołolecznictwa i poznanie leków roślinnych, a także produktów pochodzenia naturalnego o innym statusie stosowanych we wspieraniu terapii (suplementy diety, środki spożywcze);

– zwiększenie udziału wiedzy o środkach spożywczych w połączeniu z terapią (dietetyka, żywienie chorych);

– wprowadzenie podstaw farmacji weterynaryjnej;

– zwiększenie zajęć związanych z praktycznym wykorzystywaniem w farmacji i medycynie informatyki.

Aptekarze szpitalni wskazują na brak w programie kształcenia zagadnień związanych z rynkiem wyrobów medycznych, lekami onkologicznymi. Wskazują na potrzebę większej ilości zagadnień związanych z zarządzaniem marketingowym apteką, prowadzeniem negocjacji i prawem gospodarczym.

Ciekawe są sugestie wysuwane przez farmaceutów – aptekarzy dotyczące zwiększenia w programie zagadnień związanych z profilaktyką i zagrożeń chorobami cywilizacyjnymi (cukrzyca, otyłość, choroby układu krążenia) obejmujących m.in. styl życia, odżywianie, suplementację, także osób starszych.

Apteka to placówka ochrony zdrowia z coraz większą odpowiedzialnością, a jednocześnie przedsięwzięcie biznesowe. Czy młodzi farmaceuci są przygotowani do tego, aby radzić sobie na trudnym obecnie rynku?

Zachęcamy do przeczytania całego artykułu - kliknij tutaj.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Obłędne koło bólu | Okiem lekarza

Rekordy sprzedaży biją leki przeciwbólowe, które uwolnione z jarzma lekarskiej pieczątki zajmują półki sklepów spożywczych i stacji benzynowychpomiędzy waflami a dropsami.