(O)błędne koło bólu - okiem farmaceuty
(O)błędne koło bólu - okiem farmaceuty

(O)błędne koło bólu - okiem farmaceuty

Opublikowany

Według niektórych badań sześć procent pacjentów bierze leki przeciwbólowe na wszelki wypadek, zanim pojawią się jakiekolwiek objawy. Kolejne czterdzieści procent przypadków to tabletka brana natychmiast po pojawieniu się nawet najlżejszych objawów.

Dla prawdziwych mężczyzn nadchodzi straszny czas. Czas bólu, cierpienia, którego nie da się opisać, kiedy choroba odbiera chęć do życia, a każda minuta to prawdziwa walka o przetrwanie. Mówiąc krótko, rozpoczyna się sezon przeziębień. Kiedy faceta dopada wysoka gorączka trzydzieści sześć i osiem kresek, na pytanie o zdrowie, macha bezsilnie ręką i opada bezwładnie na kanapę. Taka mała rada dla panów: w czasie choroby należy do perfekcji dopracować wszelkie elementy gry aktorskiej. Jeżeli umieramy na gardło, oprócz zbolałej miny i gestykulacji osoby, która nie mówi od dziecka, warto zadbać o rekwizyty, na przykład szalik. Mecze oglądamy spod przymkniętych powiek i nie wydzieramy się, kiedy gola strzelą nasi. Wszelkie tabletki łykamy z namaszczeniem, nawet jeśli to zwykła witamina C. No i ból musi być koniecznie widoczny na twarzy. Grymas powinien być tak wyraźny, jakby nam walec po nodze przejeżdżał. Faceta po prostu boli bardziej i już. Cóż panie mogą wiedzieć o bólu? Może i rodzą dzieci, może mają migreny i takie tam, ale mam nieodparte wrażenie, że z bólem radzą sobie zdecydowanie lepiej niż mężczyźni.

KOKTAJL FARMACEUTYCZNY
Spróbujmy jednak zapomnieć na chwilę o subiektywnych odczuciach i zastanówmy się, jak sobie z tym problemem radzić. Nasi pacjenci najczęściej korzystają z rozwiązania
najprostszego − tabletki. Mogą być te, co celnie trafiają w ból, albo te, które nie niszczą żołądka. Ewentualnie przy doborze właściwego leku może pomóc Goździkowa. Niestety, metoda sięgania po leki przy każdej możliwej okazji doprowadziła nas do czołówki
krajów, w których leków przeciwbólowych zjada się najwięcej. Według niektórych badań sześć procent pacjentów bierze leki przeciwbólowe na wszelki wypadek, zanim
pojawią się jakiekolwiek objawy. Kolejne czterdzieści procent przypadków to tabletka brana natychmiast po pojawieniu się nawet najlżejszych objawów. Leki bierzemy bez opamiętania, a przede wszystkim bez świadomości negatywnych skutków ich nadużywania. Niszczenie przewodu pokarmowego, wątroby czy nerek jest powszechne. Dodatkowo u osób, które biorą kilka leków jednocześnie, robi się prawdziwy koktajl farmakologiczny. Ból zachęca do przedawkowania. W jednym z filmików obrazujących „fachową poradę” w spożywczaku na pytanie czy sześć tabletek ibuprofenu w ciągu kilku godzin to nie przesada pada odpowiedź,
że wręcz przeciwnie. Pan, podając siebie za wzór, opowiada, że „ wali trzy, cztery na raz
i jest spoko”. Wiele nastolatek przedawkowuje paracetamol przy bólach menstruacyjnych,
zamiast skorzystać z pomocy lekarza lub farmaceuty. Dziewięciu na dziesięciu Polaków kupuje leki przeciwbólowe bez konsultacji z fachowcem. Pisałem kiedyś o wynikach badania, gdzie na sześciuset pacjentów, na pytanie o różnice pomiędzy lekami przeciwbólowymi, przeciwgorączkowymi i przeciwzapalnymi, prawidłowo nie odpowiedziała ani jedna osoba.

OBJAW, NIE PRZYCZYNA
Tymczasem trzeba pamiętać o najważniejszym. Ból jest objawem, a nie przyczyną. A te bywają przeróżne. W ostatnim czasie coraz więcej osób skarży się na dolegliwości związane między innymi z bólami głowy, szyi lub pleców. Co ciekawe, objawy występują również u ludzi młodych. To efekty wielogodzinnego siedzenia przed komputerem lub zbyt długich rozmów telefonicznych ze słuchawką przy uchu, nadmiernie obciążających kręgosłup szyjny. Prostym rozwiązaniem jest kilka niezbyt skomplikowanych ćwiczeń rozciągających, o pływaniu nie wspominając. Czasem pomaga zwykły spacer lub solidne wietrzenie pomieszczeń. A jeżeli mimo wszystko nie przechodzi, szukaniem przyczyny powinien zająć się lekarz.

Ból odgrywa bardzo ważną rolę. Ostrzega, że coś jest nie tak z organizmem pacjenta, więc jeśli jest bardzo silny lub nagły albo trwa bardzo długo, nie warto go ignorować. Natomiast w bólach łagodnych tabletki mogą być potrzebne, ale jak zawsze − co za dużo, to niezdrowo.

PS Serdecznie dziękuję wszystkim Paniom, które ze zrozumieniem i troską podchodzą do cierpienia mężczyzn,nawet jeśli wiedzą, że tak naprawdę...

mgr farm.Marek Tomków
wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej

Kopiuj tekst

Udostępnij

Odszkodowanie od sieci?

Czy w przypadku gdy przyczyną upadłości apteki było otwarcie w jej sąsiedztwie łamiącej przepisy antykoncentracyjne apteki sieciowej, farmaceuta może dochodzić odszkodowania? NRA zamówiłaopracowanie prawne dotyczące tego zagadnienia.